|
Zanim kupisz szczeniaka
Nawet jeśli
dopiero planujesz zakup pieska, zachęcam do zapoznania się z
artykułem, bo to w pewnym stopniu pozwoli Ci na lepsze
zrozumienie niektórych zachowań Twojego przyszłego
przyjaciela.
Nie będę pisać jak to jest przy wyborze rasy (suka czy pies,
dorosły czy szczenię i jaka rasa itd.), bowiem na ten temat
napisano już wiele. Jednakże w tym miejscu i na moich
stronach chciałabym zaznaczyć najważniejsze, CZYLI:
Wychowanie szczeniaka.
W większości decydujemy się na kupno pieska w wieku
szczenięcym, co zresztą pozwala w znacznym stopniu
pokierować kształtowaniem się jego charakteru, czego efekty
procentują w wieku późniejszym, a nie zawsze są one
zadowalające. Czasami z braku wiedzy a niekiedy z
nieświadomości nie zdajemy sobie sprawy, że najważniejsza
jest prawidłowa socjalizacja psiaka. Abyśmy byli zadowoleni
ze swojego wyboru w przyszłości, kiedy już pies dorośnie
chcę kilka problemów edukacji poruszyć.
Nauka zaczyna się od pierwszych chwil narodzin. W miarę jak
szczenię dorasta uczy się wszystkich zasad od matki oraz
rodzeństwa. Dlatego między innymi ważne jest aby psiak
przebywał do 8 tygodnia życia przy własnej matce. Oczywiście
nie wszystko zależy od suki wychowującej szczenięta, ale
bardzo istotną rolę odgrywa w życiu szczeniaków hodowca, u
którego przyszły na świat ( warunki też). Hodowca może
ułatwić wychowanie lub też utrudnić, ale przyszły właściciel
pieska kształtuje jego osobowość, z jaką później będzie
musiała żyć ludzka rodzina. A tu pojawiają się już pierwsze
problemy, ponieważ zazwyczaj nabywca kudłatą kuleczkę, która
ma nieco ponad 2 miesiące ( lub więcej) rozpieszczając
traktuje jak kilkudniowego oseska. Jeśli nowi właściciele
psiaka zaniedbają podstawowe zasady „dobrego wychowania” to
z małej kuleczki wyrośnie nieznośny psiak, który szybko
stanie się kłopotem, zamiast być radością.
-
Domowa
Edukacja zaczyna się już od pierwszego dnia pobytu pieska
w nowym domu!!!
-
Należy
konsekwentnie eliminować niepożądane zachowania!
-
Chwalić i
nagradzać zachowanie dobre, czyli odpowiednie!!
Najczęściej
spotykane problemy to:
Zostawanie psa
w domu bez opiekuna.
Można uniknąć wycia, szczekania, drapania drzwi i zrywania
tapet. Jest to jednak proces nauki polegający na dużej
konsekwencji w działaniu. Pozostawiamy szczeniaka ( już od
pierwszego dnia nie czekając aż będzie miał pół roku) na
krótki czas codziennie samego, wydłużając czas stopniowo, co
przygotuje psa do spokojnego czekania na powrót opiekuna.
Zacznijmy od wyjścia na kilka minut i nie żegnajmy się przed
wyjściem, bo może to wzmóc tęsknotę. Pozostawiamy mu zabawki
dla „zabicia nudy”. Przed pozostawieniem pieska w domu
dobrze jest „zmęczyć” go spacerkiem, jak też pozwolić na
załatwienie potrzeb fizjologicznych. Na początku dobrze jest
zamykać przed psem pomieszczenia, które może zniszczyć lub
takie, w których znajdują się środki chemiczne, jak
łazienka. Szczenięta potrafią zjeść wszystko, czego nie
ruszyłby dorosły pies.
Potrzeby fizjologiczne.
Największe prawdopodobieństwo, że szczeniak załatwi się jest
zaraz po przebudzeniu, po jedzeniu lub piciu i też po
zabawie. Wtedy należy wyjść na świeże powietrze, co
najszybciej szczeniaka przyzwyczai do załatwiania potrzeb
fizjologicznych na zewnątrz.
Ewentualne sprzątanie w domu odchodów jest przez jakiś czas
nieuniknione, ale czym częściej się wychodzi tym rzadziej
będzie trzeba sprzątać. „Załatwienie” się psa na dworze
nagradzamy natychmiast smakołykiem i miłym głosem!!!
Domaganie się jedzenia( żebranie) przy stole. Pies dostaje
jeść dopiero wtedy, kiedy wszyscy z domowników zakończyli
jeść posiłek! W żadnym przypadku nie dajemy psu jeść z ręki
i przy stole. Ma swoją miskę, z której je o określonych
porach. Kiedy żebrze zignorujmy go i każmy mu wyjść lub
pozostać w miejscu dla psa przeznaczonym.
Chodzenie na smyczy.
Chodzenie na smyczy to pewne ograniczenie wolności naszego
psa. Każde wyjście psa na smyczy powinno kojarzyć się mu z
przyjemnością (na spacer zabieramy nagrody!!!).Spacery bez
smyczy rozpoczynamy dopiero wtedy, kiedy pies przychodzi na
każde zawołanie i mamy nad nim całkowitą kontrolę.
Nieposłuszny piesek puszczany luzem narażony jest na
uleganie wypadkom i zjadaniu wyrzucanych przez ludzi
nieświeżych resztek pokarmów i kości, a także uczy się
utrwalania niepożądanych zachowań, ponieważ nie jesteśmy w
stanie w odpowiednim czasie kontrolować sytuacji na tyle, by
było to zrozumiane przez psa. Małe problemy urastają do
dużych w przyszłości.
Niszczenie wyposażenia domowego (kwiaty , buty, klocki
dziecka i inne).
Złapany na gorącym uczynku pies musi zostać ukarany. Nigdy
nie bijemy psa!!! Ostrym i niskim tonem głosu wypowiadamy
słowo, którego będziemy zawsze używali w celu przerwania
niepożądanej czynności, Np. „FE” lub „NIE”. Podajemy
ponownie przedmiot do powąchania psu i jeśli chętnie chce
zabrać nam go z ręki wypowiadamy z wyraźnym niezadowoleniem
w głosie wybrane słowo „FE” lub „NIE”. Dla bardzo zawziętych
i upartych psów można zastosować dodatkową metodę. Bierzemy
gryziony przedmiot w rękę, podajemy psu bez słowa i kiedy
ten zaczyna brać go w zęby, szybkim ruchem, ale nie
brutalnie, drugą ręką z jednoczesnym wypowiedzeniem znanego
psu „FE” ( z wyraźnym zgorszeniem już w głosie) uderzamy od
dołu w żuchwę psa. Należy jednak zrobić to na tyle sprawnie,
tak, aby pies nie zorientował się i nie zobaczył ruchu ręki,
bo wykonanie tego ruchu w sposób nieodpowiedni może wzmóc
lękliwość u piesków o małej pewności charakteru, tzw.
bojaźliwych. Najlepiej także do osiągnięcia przez psa wieku
dojrzałego nie zostawiać żadnych przedmiotów, które
pozostawiony bez kontroli pies może zniszczyć. Zadbajmy
zawsze o psie zabawki na czas naszej nieobecności. Pamiętać
należy, że psy dużych ras dojrzewają znacznie później i u
psa w wieku około 11-12 miesiąca zęby stałe wrastają się w
kość powodując ponowną chęć gryzienia, kiedy myślimy, że
pies nie powinien już „niszczyć”, bo od jakiegoś czasu tego
nie robi
|